Chrześcijański Portal Społeczny

Było ich dwunastu…

Rozesłanych przez Jezusa uczniów wspomina w liczbie siedemdziesięciu dwóch św. Łukasz. Próby spisania listy identyfikującej ich z imienia, podejmowane przez średniowiecznych biblistów doprowadziły do rozpoznania i nazwania ponad dziewięćdziesięciu postaci, które poza Dwunastoma wybranymi stanowią świadectwo liczebności idących za Żywym Słowem.

Wymienionych już czterdziestu czterech uczniów to zaledwie ułamek wszystkich, którzy mieli szczęście być naocznymi świadkami działalności Syna Bożego na ziemi. Poza nimi, w średniowiecznych manuskryptach i co najważniejsze w wersetach Nowego Testamentu pojawiają się także św. Sozyspater z Tarsu, krewny św. Pawła, biskup Ikonium, męczennik; św. Tercjusz z Ikonium, sekretarz św. Pawła, zginął śmiercią męczeńską; św. Erast z Koryntu, diakon w Jerozolimie i biskup Peneas; św. Kwartus zwany też Apostołem Kuartem, biskup Bejrutu; św. Apollos, biskup Cezarei, uczeń św. Jana Chrzciciela, towarzysz św. Pawła; św. Kefas, biskup Ikonium; św. Sostenes, biskup Kolofonu i Cezarei, przyjaciel św. Pawła; św. Tychik, następca Sostenesa w Cezarei, towarzysz św. Pawła; św. Epafrodyt, przyjaciel św. Pawła, biskup Adriaki; św. Cezar z Dyrrahium, biskup tegoż miasta; św. Józef Barsabbas zwany Justusem, krewny Jezusa, brat Judy Tadeusza i Jakuba Apostoła, biskup Eleutheropolis który uszedłszy żywo z próby otrucia go, zginał śmiercią męczeńską w Judei. Ponadto znani są też  św. Artemas, biskup Listry; św. Klemens I zwany też Klemensem Rzymskim, biskup Sardynii i papież, który według tradycji miał zginąć śmiercią męczeńską wrzucony do morza z kotwicą u szyi; św. Onezyfor z Ikonii, bliski towarzysz św. Pawła i biskup Cyreny; Tychik, biskup Chalkedonu; św. Karpos, biskup Berei Trackiej umęczony  z okrucieństwem przez Izraelitów; św. Ewodiusz, biskup Antiochii, poprzednik św. Ignacego, zginął śmiercią męczeńską; św. Arystarch z Tesalonik, towarzysz św. Pawła w drodze do Jerozolimy i Rzymu, zamordowany w czasach Nerona; św. Zenas „uczony w Prawie”, biskup Diospolis; św. Filemon i jego żona, Appia z Kolosy, którzy zginęli zakopani po pas w ziemi i ukamienowani przez pogan razem ze św. Archipem; Pudens, senator rzymski nawrócony przez świętych Piotra i Pawła, ofiarował swój dom chrześcijanom, zamordowany w czasach Nerona. Nie wszyscy święci zaliczani do grona Uczniów byli bezpośrednimi słuchaczami Jezusa. W szerszym znaczeniu określenia jako „wybrani przez Chrystusa” czy też „wysłani przez Niego” rozumiano także głoszenie Dobrej Nowiny przez uczniów Apostołów, dlatego nie dziwi fakt iż wielu z nich nie mając bezpośredniego kontaktu z wcielonym Synem Bożym uznano za Jego wysłanników. Wczytując się w kolejne wersety pism znajdujemy osoby św. Trofima, przyjaciela i towarzysza św. Pawła, który został z nim zgładzony; św. Symeona, syna Kleofasa, drugiego biskupa Jerozlimy który zginął torturowany a następnie ukrzyżowany; św. Agabusa i Ampliasza; św. Tymoteusza, biskupa Efezu, ucznia i towarzysza św. Pawła który zginął wleczony po ziemi i ukamienowany; św. Tytusa z Krety ochrzczonego przez św. Pawła; Onezyma, dawnego niewolnika św. Filemona, który zginął za panowania cesarza Trajana; św. Epafrasa z Kolosy, ewangelizatora Laodycei i Hierapolis oraz św. Archipa, biskupa Kolosy który zginał zarżnięty nożami w tym samym dniu gdy ukamienowano Filemona i Appię.

Uczniowie wzywani w Litanii do Wszystkich Świętych to pierwsi święci chrześcijaństwa. Wczytując się bardziej szczegółowo w ich żywoty możemy poznać nie tylko historie nawrócenia, działalności misyjnej czy tragicznych niejednokrotnie okoliczności ich męczeńskiej śmierci ale przede wszystkim dzieje początków Kościoła. Wierni posłannictwu nadanemu im przez Chrystusa, nie zważając na przeciwności, często oczywistą śmierć z rąk Izraelitów czy pogan, głosili Dobrą Nowinę. Właśnie to Słowo było ważniejsze niż doczesność, podobnie jak dziś wiara w Chrystusa determinuje rzesze męczenników ginących codziennie w Syrii i innych krajach opanowanych przez niosących zagładę islamistów. Warto sobie zadać w tym momencie pytanie – czy moja wiara w Jezusa, w Słowo Wcielone, jest tak samo mocna jak tych, którzy oddają za nią życie?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *